Obserwatorzy

czwartek, 12 lipca 2012

67.

Czas tak szybko leci, że nawet nie mam czasu zrobić zdjęć i wstawić nowe projekty. Miesiąc wakacji już mi minął, a ja ciągle zaganiania, a to dopiero początek. Będę musiała sobie zrobić dłuższą przerwę, aż do października, bo wyjeżdżam do pracy za granicę i nie będę miała dostępu do internetu. Tym razem chciałam Wam coś polecić. Pewnie większość już wie o tym programie, ale... :)


Nie wiem czy juz o tym słyszałyście, ale w łatwy sposób, co miesiąc można dostawać pudełeczko z 5-cioma kosmetykami za darmo. Koleżanka mnie namówiła do rejestracji, więc i ja Wam to polecę. Jeśli ktoś będzie miał ochotę to zapraszam, oglądałam na żywo zawatrość paczki i na prwadę warto. Z niecierpliowścią czekam na swoją pierwszą :)
Jeśli, ktoś będzie chciał podaje mój link polecający




Oczywiście nie musicie z niego korzystać :)

Pozdrawiam, SkySweet :*

poniedziałek, 18 czerwca 2012

66. Przerwa

Wybaczcie, za moją tak długą nie obecność. Koniec roku, egzaminy, zmusiły mnie do "porzucenia" bloga, na szczęście na krótko. Teraz sesja dobiegła końca, czekam na wyniki i mam nadzieje, że wkrótce skończę to co niedawno zaczęłam. Kilka projektów leży w mojej szafie, inne są na razie tylko w głowie. Zobaczymy co z tego wyjdzie. Całe wakacje przede mną.

Całuje, SkySweet:*

poniedziałek, 28 maja 2012

65.Fartuch

Mimo końca roku szkolnego, był mi potrzebny w miarę dobrze wyglądający fartuch kosmetyczny, z tym, że szkoda było mi pieniędzy na nowy fartuch. Mój po dwóch latach zajęć praktycznych wygląda tragicznie, henna, lakiery itp zmasakrowały do doszczętnie. 

Na sobotę potrzebowałyśmy z koleżanką czegoś  na powiedzmy reprezentowanie naszej szkoły i malowanie dzieciaków z okazji Dni Nysy i na szybko postanowiłyśmy przerobić znalezione w SH męskie koszule. 

A oto efekty naszej pracy: 
Koszula przed, zwykła biała, męska:)

Koszula PO:


Myślę, że tragicznie nie wyszło :) Jeszcze może guziczki zmienię i porządnie wyprasuję.

Zachęcam Was do zostawiania po sobie śladu w postaci np. komentarza, chętnie odwiedzę nowe blogi. Będzie mi bardzo miło :)

Pozdrawiam, SkySweet:*



środa, 23 maja 2012

64. Dzień Matki

Wreszcie gotowa :) Nigdy się tak nie namęczyłam przy wycinaniu wzorów z serwetki, ale czego się nie robi dla Mamy. W końcu ileż to ona razy namęczyła się przy wychowaniu mnie i siostry ( a męczy się nadal heh). Ale wracając do tematu, tak jak pisałam wcześniej wykorzystałam bejcę w kolorze sosny, motyw róży z serwetek i przetransferowałam napis tak jak to zrobiłam przy desce i lakier półmat. Dodatkowo od spodu przetransferowałam jeszcze coś, ala dedykację. Jestem pierwszy raz tak zadowolona z efektu. Zawsze coś mi nie wychodziło, albo serwetka się pomarszczyła za bardzo, albo lakier coś nie tak(?), ale tym razem nie zapeszając jest Ok. Musi teraz tylko przetrwać transport do domu  :)





A może wy wiecie gdzie można dostać bejcę w innych kolorach niż sosna, dąb czy mahoń? Niestety nyska Castorama ma ubogi wybór:)

Pozdrawiam, SkySweet:*
Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...